25.12.10

Dom wzięty!




Mia:
Wysłanniczka naszych tajnych służb podbiła dom, w którym koty nie były mile widziane, a wręcz nielubiane. Psi bastion. Ten dom należy do rodziny podwładnej, ale już niebawem zostanie przepisany na społeczność kocią bo świetnie wyszkolona agentka, pseudonim "Kicia", już na tym pracuje. Ostatnio próbnie zbiła wazon, figurkę, dzisiaj budzik - jest za to podziwiana przez dwie kobiety, mężczyzna zachowuje dystans, ale został uznany za nieszkodliwego. Ech, ta dziewczyna to cud, moja krew jakby.

Rudolf:
Nie zapominajmy, że dzięki niej trafił do nas świąteczny pasztet oraz ryba - koty zaczęły być zauważane i dopieszczane.

3 komentarze:

abigail pisze...

Piękne zdjęcia :)!. Cieszę się, że dom wzięty został :D.

xmas_eve pisze...

Ech, szkoda ze Rudolf i Mia tak ostatnio nic nie piszą. Maja wyjątkowe poczucie humoru :)

Krystian pisze...

Czarny jest bardzo podobny do mojego kubusia :) sprawdźcie sami:


http://opiekanadkotem.blogspot.com