2.12.10

Urodziny




Rudolf:
Podwładny miał urodziny i zrobił przyjęcie dla wszystkich kotów z rodziny. Trochę nas jest bo ostatnio w najbliższej rodzinie pojawiły się 2 nowe. Razem jest nas 6 okazów. Oczywiście wszyscy mili i sympatyczni.

Mia:
On ma urojenia od mrozu. Urodziny, owszem były, ale nie dla kotów. Że dwa nowe są to prawda, ale co z tego skoro nawet starych nie znamy i poznać nie zamierzamy.

1 komentarz:

abigail pisze...

Wszystkiego najlepszego podwładnemu :)... Miło Was widzieć w dobrym zdrowiu :):D